niedziela, 12 lipca 2026

 

„ZAPROSZENIE”(The Invite), USA 2026

Premiera kinowa: 3 lipca 2026

Chyba nie ma obecnie na świecie filmu, o którym mówiłoby się więcej niż o najnowszym reżyserskim dziele Olivii Wilde „Zaproszenie”. Dominują zachwyty, są też opinie krytyczne. Czy Wilde zdołała mnie do siebie przekonać swoją najnowszą produkcją?

Angela (Olivia Wilde) i Joe (Seth Rogen) są małżeństwem ze sporym już stażem. I choć mają kochającą córeczkę, mieszkają w urokliwym mieszkaniu i wszystko układa się po ich myśli (no, może z wyjątkiem nieudanej muzycznej kariery Joe’go), ich małżeństwo przechodzi wyraźny kryzys. Nieomal wszystko prowokuje ich do sprzeczek, a już najbardziej para mieszkająca nad nimi, która nieznośnie głośno uprawia seks.

Nic dziwnego, że kiedy zmęczony Joe po powrocie z pracy dowiaduje się, że Angela zaprosiła na kolację parę z wyższego piętra, dostaje furii. Małżeństwo jednak przybywa: to piękna i pełna uroku Hiszpanka Pina (Penelope Cruz) oraz Hawk (Edward Norton). Podczas rozmowy wychodzą na jaw różne sekrety obu związków i pojawia się nieoczekiwana propozycja…

Film przypomina bardzo komedie Woody’ego Allena – najistotniejszą rolę w filmie pełnią dialogi – często zaskakujące, błyskotliwe, zabawne i wzruszające, ale niezwykle neurotyczne – sprawiło to, że film był mocno przegadany i nie oglądało się go komfortowo. Swego rodzaju alter ego Allena u Wilde jest Joe. I choć paradoksalnie bardzo cenię twórczość Allena, głównie z lat 70-90, w „Zaproszeniu” ta neurotyczna maniera mi przeszkadzała.

Film jest komedią, ale rozmowy obu par, ujawniające poważny kryzys związku Angeli i Joe’go, mają w sobie dużo dramatycznego ładunku emocjonalnego. Film uczy wiele o życiu i pozwala uzmysłowić sobie liczne błędy, które popełniamy w związkach.

Niewątpliwie ogromnym walorem filmu jest obsada. Trójka aktorów wypada znakomicie – moją ulubioną postacią jest Pina – Penelope Cruz wygląda, oczywiście, jak sto milionów dolarów i ponownie pokazuje, że jest wybitną aktorką. Także Edward Norton nie musiał mnie do siebie przekonywać jako powściągliwy Hawk. Ciekawą rolę komediowo-dramatyczną tworzy też Seth Rogen. Rozczarowaniem była dla mnie natomiast rola Olivii Wilde. To piękna i zdolna aktorka, która udowadnia, że ma też talent i oko reżyserki, ale jej rola Angeli jest nieudana – przerysowana, nieco karykaturalna, slapstickowa. Być może przerosło ją granie w reżyserowanym przez siebie filmie?

Film do końca mnie nie przekonał, zabrakło mi w nim oryginalności, jakiegoś nowego pomysłu. Filmów z cyklu „kompozycja na cztery ręce” było już w historii kina bardzo wiele i choć dostrzegam wiele pozytywów „Zaproszenia”, nie będzie to z pewnością obraz z czołówki moich ulubionych filmów AD 2026.

Niezłym smaczkiem było natomiast spotkanie z sąsiadami mieszkającymi piętro niżej podczas wychodzenia z kina – Małgorzata i Marcin wchodzili właśnie na kolejny seans „Zaproszenia”, Niestety, jak dotąd nic z tego nie wyniknęło if you know what I mean 😄.

Moja ocena: 7/10

sobota, 11 lipca 2026

 TOP 60 BONNIE TYLER

W środę 8 lipca odeszła znana walijska piosenkarka, Bonnie Tyler, posiadaczka jednego z najbardziej charakterystycznych i rozpoznawalnych głosów – głosu z tzw. żwirem. Artystkę pamiętamy zaledwie z  kilku przebojów, a kariera Bonnie Tyler rozwijała się przez 50 lat – gwiazda nie przestawała koncertować i nagrywać. Przygotowując to notowanie, ze zdumieniem odkryłem, że piosenkę „The best” Tiny Turner jako pierwsza wykonywała właśnie Bonnie Tyler. Przedstawiam moje subiektywne zestawienie sześćdziesięciu najlepszych nagrań Bonnie Tyler. Enjoy! Do widzenia, Pani Bonniu!

60. I’m just a woman
59. What a way to treat my heart
58. Call me
57. Where were you
56. Amazed
55. Louisiana rain
54. Take me back
53. Heaven
52. Fools lullaby
51. More than a lover
50. Tears (& FRANKIE MILLER)
49. Sayonara Tokyo
48. He’s the king
47. Back home
46. Goodbye to the Island
45. My guns are loaded
44. Limelight
43. Stay
42. Breakout
41. You’re the one
40. Too good to last
39. Hide your heart
38. Notes from America
37. Here am I
36. It’s not easy
35. Hey love (It’s a feelin’)
34. Two out of three ain’t bad
33. Getting so excited
32. Don’t turn around
31. Straight from the heart
30. My! My! Honecomb!
29. Band of gold
28. Faster than the speed of light
27. Lovers again
26. I believe in your sweet love
25. Believe me
24. No way to treat a lady
23. Making love out of nothing at all
22. You are so beautiful
21. Rebel without a clue
20. Save up all your tears
19. Learning to fly
18. (The world is full of) Married men
17. Sitting on the Edge of the ocean
16. Bitterblue
15. Together (& DAVID GUETTA & HYPATON)
14. Here she comes
13. If I sing you a love song
12. Against the wind
11. Lost in France
10. Islands (& MIKE OLDFIELD)
9. Se demain (Turn around)
8. Have you ever seen the rain
7. Loving you’s a dirty job but somebody gonna do it (& TODD RUNDGREN)
6. The best
5. If you were a woman (and I was a man)
4. A rockin’ good way (& SHAKIN’ STEVENS)
3. Holding out for a hero
2. It’s a heartache
1. Total eclipse of the heart



piątek, 10 lipca 2026

 TOP 60 SIMPLE MINDS

Wczoraj urodziny obchodził Jim Kerr, charyzmatyczny wokalista szkockiej grupy Simple Minds. Zespół jest już na rynku od blisko pięćdziesięciu lat i nagrywa regularnie solidne, równe muzycznie albumy, ale szczyt popularności i kreatywności artystów przypadł z pewnością na lata 80-te i 90-te. Zastanawiałem się, czy powinna wygrać piękna ballada „Belfast Child”, czy bardziej rockowe i przebojowe „Don’t you (forget about me)” ze ścieżki dźwiękowej kultowego filmu „The Breakfast Club”, ale wygrał mój sentyment do większego przeboju. Przedstawiam moje subiektywne zestawienie największych przebojów grupy Simple Minds. Enjoy!

60. Summer
59. Too much television
58. Changeling
57. First you jump
56. Honest town
55. Glitterball
54. One step closer
53. All the band played on
52. Let the day Begin
51. I travel
50. Homosapiens
49. Magic
48. Solstice kiss
47. Midnight walking
46. Stars will lead the way
45. Spaceface
44. Once upon a time
43. Act of love
42. Rockets
41. Celebrate
40. Sense of discovery
39. New sunshine morning
38. Home
37. The American
36. Life in a day
35. Human traffic
34. Get it on (& ICEHOUSE)
33. Blood diamonds
32. Cry
31. Kick it in
30. Dancing barefoot
29. Vision thing
28. For one night only
27. Sweat in bullet
26. Chelsea girl
25. Stranger
24. Stand by love
23. Ghost dancing
22. Sign of the Times
21. Up on the catwalk
20. Broken glass park
19. Real life
18. War babies
17. Mandela Day
16. Hypnotised
15. She’s a river
14. Sanctify yourself
13. Love song
12. See the lights
11. Speed your love to me
10. This is your land
9. Waterfront
8. Someone somewhere in summertime
7. Glittering prize
6. All the things she said
5. Promised you a miracle
4. Let there be love
3. Alive and kicking
2. Belfast child
1. Don’t you (forget about me)



piątek, 26 czerwca 2026

 

TOP 60 MICHAEL JACKSON

Po wczorajszej rocznicy śmierci Michaela Jacksona i w obliczu wielkiego renesansu jego twórczości po bijącej rekordy oglądalności biografii artysty, przypominam mój subiektywny TOP 60 Michaela Jacksona, który po raz pierwszy zamieściłem na Facebooku w związku z jego urodzinami w sierpniu 2018 roku (było to wówczas jedno z moich pierwszych zestawień). Enjoy!

60. Jam
59. Speed demon
58. Off the wall
57. Hold my hand (& AKON)
56. Ghosts
55. Dangerous
54. Got to be there
53. One more Chance
52. Will you be there
51. Childhood
50. You rock my world
49. This is it
48. Blood on the dancefloor
47. Rock with you
46. Gone too soon
45. History
44. Heal the world
43. Shake your body (& THE JACKSONS)
42. Eaten alive (& DIANA ROSS)
41. They don’t care about us
40. Another part of me
39. One day in your life
38. Ben
37. You are not alone
36. She’s out of my life
35. Farewell my summer love
34. The girl is mine (& PAUL MCCARTNEY)
33. Come together
32. Blame it on the boogie (& THE JACKSONS)
31. ABC (& JACKSON 5)
30. Scream (& JANET JACKSON)
29. Bad
28. Remember the time
27. Who i sit?
26. Wanna be startin’ something
25. Don’t stop ‘til get enough
24. P.Y.T.
23. Never can say goodbye (& JACKSON 5)
22. Love never felt so good (& JUSTIN TIMBERLAKE)
21. I’ll be there (& JACKSON 5)
20. I want you back (& JACKSON 5)
19. Stranger in Moscow
18. Human nature
17. Little drummer boy (& JACKSON 5)
16. Give it to me (& SLASH)
15 Say say say (& PAUL MCCARTNEY)
14. Beat it
13. Dirty Diana
12. The way you make me feel
11. Leave me alone
10. Smooth criminal
9. Earth song
8. Can you feel it (& THE JACKSONS)
7. Liberian girl
6. Black or white
5. In the closet
4. Thriller
3. Billie Jean
2. I just can’t stop loving you (& SIEDAH GARRETT)
1. Man in the mirror



niedziela, 21 czerwca 2026

 

„OJCZYZNA” (Fatherland) Polska / Niemcy / Francja / Włochy 2026


Premiera kinowa: 19 czerwca 2026

W kinach można obecnie obejrzeć najnowszy film bodaj najbardziej rozpoznawalnego współczesnego polskiego reżysera, Pawła Pawlikowskiego „Ojczyzna”.

Dość statyczna akcja filmu rozgrywa się w 1949 roku w podzielonej na konferencji w Poczdamie wschodniej i zachodniej części Niemiec. Obraz Pawlikowskiego jest urywkiem biografii Tomasza Manna (Hanns Zischler), jednego z najwybitniejszych niemieckich prozaików wszech czasów. Pisarz przybywa do Niemiec ze swoją córką Eriką (fenomenalna Sandra Huller) po wieloletniej emigracji do Stanów Zjednoczonych. W pewnym sensie film wpisuje się w konwencję kina drogi, gdyż Mann wraz z Eriką podróżują z Frankurtu do Weimaru – w obu miastach, które dzieli Żelazna Kurtyna pisarz ma odebrać Nagrodę Goethego. Pobyt Manna i Eriki w Europie zbiega się ze śmiercią syna Tomasza, Klausa (August Diehl), który popełnia samobójstwo w Cannes.

„Ojczyzna” to kino intelektualno-artystyczne. Słyszymy fragmenty prozy Manna, urywki jego przemówień, dysputy pisarza i jego córki, dotyczące przeszłości i przyszłości państwa niemieckiego. Pawlikowski w intrygujący sposób uwypukla różnice między strefą zachodnią a częścią z wpływami radzieckimi.

Artyzm filmu polega na jego monochromatycznym pięknie. Każda scena, bez wyjątku, sfotografowana jest przez wybitnego Łukasza Żala w sposób wyjątkowy, niezwykle estetyczny. Wydaje się, że artystyczne walory „Ojczyzny” przewyższają nawet kunszt zdjęć do „Idy” i ‘Zimnej wojny”. Film ogląda się z ogromnym smakiem.

Choć Zischler jako surowy, dystyngowany Mann, nawet fizycznie przypominający swojego bohatera, jest w filmie bardzo dobry, nieomal każdą scenę (może z wyjątkiem końcowego ujęcia koncertu w opuszczonym kościele) skrada mu Sandra Huller. To niewątpliwie jedna z najzdolniejszych, jeśli nie najwybitniejsza, współczesna europejska aktorka średniego pokolenia. Jej miny, gesty, słowa budują wyjątkową postać. Trudno powiedzieć, czy to kreacja pierwszo- czy drugoplanowa, ale jest to aktorstwo na najwyższym poziomie.

Przemiłym akcentem jest gościnny występ Joanny Kulig, która wciela się w postać piosenkarki na bankiecie z okazji przyznania nagrody pisarzowi.

Czy to zatem kino idealne? Otóż, nie. Mam wrażenie, że film nie angażuje widza emocjonalnie, jest surowy jak postać Tomasza Manna. Wprawdzie w obrazie pojawiają się sceny wzruszenia, czy poruszenia, ale nie są to chwile (może z dwoma wyjątkami) na długo zapadające w pamięć.

Moja opinia, będzie pewnie niepopularna, ale moim ulubionym filmem Pawlikowskiego pozostaje „Lato miłości” z 2004 roku z genialnymi rolami Emily Blunt i Natalie Press, bo to film, w którym aż kipi od emocji, a tego w kinie bardzo potrzebuję.

Moja ocena: 8/10 (głównie za walory artystyczne i niesamowitą rolę Huller)

niedziela, 14 czerwca 2026

 

„DZIEŃ OBJAWIENIA” (Disclosure Day), USA 2026


Premiera kinowa: 9 czerwca 2026

Steven Spielberg jest bez wątpienia jednym z najważniejszych reżyserów we współczesnym kinie. Na ekranach właśnie pojawiła się jego nowa produkcja – thriller science fiction „Dzień objawienia”. Czy Spielberg jest nadal w formie?

Reżyser sięgał już kilkukrotnie po tematykę science fiction, choćby w słynnym filmie „ET”, czy w „Bliskich spotkaniach trzeciego stopnia”. W „Dniu objawienia” świat stoi w obliczu III wojny światowej, a Stany Zjednoczone znajdują się w obliczu kryzysu po tym, jak pracownik instytutu naukowego Wardex, Daniel Kellner (przesympatyczny Josh O’Connor), wykrada wraz ze swoją dziewczyną Jane (Eve Hewson) ściśle poufne materiały dotyczące życia istot pozaziemskich na naszej planecie. Podczas ucieczki Jane i Daniel otrzymują pomoc od Hugo (Colman Domingo) i innych pracowników Wardexu, sprzeciwiających się dyktaturze i nielegalnym działaniom szefa instytutu, Noaha Snanlona (Colin Firth).

Daniel jest wybranym – od dzieciństwa wie o istnieniu pozaziemskich cywilizacji. Kolejną wybraną jest Margaret Fairchild (Emily Blunt), urocza pogodynka lokalnej stacji telewizyjnej w Kansas. Do czego doprowadzi spotkanie dwojga wybranych?

Film z jednej strony jest ciekawy i trzymający w napięciu, widoczne są jednak pewne luki i nieścisłości scenariuszowe. Dużym atutem jest doborowa, gwiazdorska obsada – para głównych aktorów – Blunt i O’Connor – wypada na ekranie znakomicie, niezwykłe są też zdjęcia autorstwa Polaka, Janusza Kamińskiego, stałego współpracownika Spielberga. Już w pierwszej scenie, gdzie obserwujemy walkę MMA, sposób filmowania walczących jest nowatorski. Na uznanie zasługuje także klasyczna filmowa ścieżka dźwiękowa – kolejne dzieło Johna Williamsa. A jednak film nie jest doskonały. Ogląda się go nieco jak obraz z lat 80-tych lub 90-tych – podobny jest sposób narracji, rozwój intrygi, ukazanie bohaterów. Czy to zarzut? Dla mnie nie, ale wielu wielbicieli kina chciałoby w 2026 roku zobaczyć w produkcji science fiction Spielberga coś bardziej innowacyjnego, niesamowitego, zapierającego dech w piersiach.

Moim zdaniem, „Dzień objawienia” to film przyzwoity, ale nie wybitny. Z pewnością nie przejdzie do historii kina o istotach pozaziemskich, tak jak się to udało takim produkcjom jak „E.T.”, „Kontakt”, „Interstellar”, „Nowy początek” (świetny i bardzo niedoceniony), czy wielki tegoroczny przebój „Projekt Hail Mary” z genialną rolą Ryana Goslinga. „Dzień objawienia” ogląda się dobrze, to film o potędze marzeń i wspomnień, o okrucieństwie ludzi wobec obcych, o tajemnicach, jakie kryje kosmos, ale też Ziemia. Ciekawe jest otwarte zakończenie, ale po filmie czuje się pewien niedosyt. Spielberg nie zadał sobie nawet trudu, by ukazać ufoludki w nowoczesny, bardziej kreatywny sposób.

Podsumowując, film można obejrzeć, ma wiele plusów, ale zdecydowanie nie przypadnie do gustu wszystkim widzom. Jest nieco zbyt pełen symboli i nawiązań. Mnie ujął jednak swoim sposobem realizacji, który kojarzy mi się z twórczością Spielberga z mojego dzieciństwa

Moja ocena:8/10

poniedziałek, 1 czerwca 2026

 TOP 60 CHILDREN SONGS

Dziś Dzień Dziecka i dzień ten stał się dla mnie inspiracją, żeby opracować kolejny TOP 60 piosenek – ale nie są to piosenki dla dzieci, ale utwory ze słowem „child” lub w tytule. Poszukiwania okazały się bardzo ciekawe, bo powstało bardzo wiele intrygujących przebojów ze słowem „dziecko” w tytule. Myśląc o tym zestawieniu, uważałem, że wygra fantastyczny Simple Minds, ale potem przypomniała mi się jedna z najpiękniejszych piosenek Kate Bush „The man with a child in his eyes” i wiedziałem, że to ona zwycięży. Przedstawiam mój subiektywny TOP 60 najlepszych piosenek ze słowem „child” w tytule i życzę wszystkim – i tym małym, i tym dużym - żeby zawsze potrafili odnaleźć w sobie dziecko. Enjoy!

60. LEVEL 42 Children say
59. QUEEN LATIFAH & DE LA SOUL Mama gave birth to the soul children
58. BLACK KEYS Wild child
57. WHITE LION When the children cry
56. JARVIS COCKER Fat children
55. PAUL SIMON Mother and child Reunion
54. CURT SMITH Wonder child
53. SWEEDISH HOUSE MARIA & JOHN MARTIN Don’t you worry, child
52. EAST 17 Hey, child
51. BELINDA CARLISLE All God’s children
50. RADIOHEAD I am a wicked child
49. NEW KIDS ON THE BLOCK This one’s for the children
48. JIMI HENDRIX EXPERIENCE Voodoo child (Slight return)
47. MARK OWEN Child
46. MARC ALMOND Child star
45. FEEDER Child in you
44. OASIS Married with children
43. SHERYL CROW Sweet child o’mine
42. AMY GRANT Children of the world
41. ENYA Wild child
40. FIONA APPLE The child is gone
39. DEEP PURPLE Child in time
38. TEARDROP EXPLODES Tiny children
37. PAUL SIMON The obvious child
36. ERIC CLAPTON Motherless child
35. BLONDIE War child
34. RICHARD MARX Children of the night
33. TEARS FOR FEARS Suffer the children
32. RED HOT CHILI PEPPERS Poster child
31. IGGY POP Real wild child (wild one)
30. ANNIE LENNOX Universal child
29. AURORA Through the eyes of a child
28. GOODBYE MR. MACKENZIE Love child
27. CULTURE CLUB Heaven’s children
26. BLACK BOX RECORDER Child psychology
25. MARIA MCKEE Sweetest child
24. EMF Children
23. JONI MITCHELL Trouble child
22. COURTNEY PINE Children of the ghetto
21. JUSTIN BIEBER Children
20. BONEY M. Mary’s boy child
19. KIM WILDE Child come away
18. GUNS’N’ROSES Sweet child o’mine
17. JOHHNY MATHIS When a child is born
16. WILL YOUNG Friday’s child
15. SUZANNE VEGA As a child
14. DETROIT SPINNERS Ghetto child
13. STING Children’s crusade
12. DES’REE Little child
11. STYLE COUNCIL Speak like a child
10. ROBERT MILES Children
9. SINEAD O’CONNOR My special child
8. DAVID BOWIE Thursday’s child
7. MANIC STREET PREACHERS If you tolerate this your children will be next
6. GEORGE MICHAEL Jesus to a child
5. SHAKESPEAR’S SISTER Moonchild
4. T. REX Children of the revolution
3. DEAD CAN DANCE Children of the sun
2. SIMPLE MINDS Belfast child
1. KATE BUSH The man with the child in his eyes