poniedziałek, 17 maja 2021

 

BRIT AWARDS 2021



W ubiegłym tygodniu w Londynie odbyła się pół-realna pół-wirtualna ceremonia wręczenia nagród brytyjskiego przemysłu fonograficznego, znanych jako Brit Awards. Bardzo sobie te nagrody cenię, nie ma tam aż tak wielu kategorii, jak w przypadku Grammy Awards, i mam wrażenie, że zwłaszcza ostatnimi laty Brit Awards są bardziej otwarte na nowości i niezależne od wpływów najważniejszych graczy w brytyjskim przemyśle rozrywkowym.

Największą zwyciężczynią wieczoru stała się Dua Lipa, nagrodzona jako Najlepsza Brytyjska Wokalistka (pokonała tu Jessie Ware, Arlo Parks, Celeste i Lianne La Havas) oraz wyróżniona w bardzo prestiżowej kategorii Brytyjski Album Roku (na tym polu wygrała z trzema kobietami - Jessie Ware, Arlo Parks, Celeste – oraz brytyjskim raperem o pseudonimie J. Hus). Nieco mi żal, że nagrody nie dostała Jessie Ware – jej album „What’s Your Pleasure?” jest cudowny, ale był to jednak zdecydowanie rok Dua Lipy i jej przebojowego albumu „Future Nostalgia”. Jej świetny występ podczas ceremonii ma już miliony odsłon na youtube’ie.

Nominowany za Album Roku raper J. Hus musiał zadowolić się statuetką dla Najlepszego Brytyjskiego Wokalisty, pokonując czterech innych brytyjskich muzyków, a byli to: AJ Tracey, Headie One, Joel Corry i Yungblud. Dużym zaskoczeniem było pominięcie w tej kategorii byłego członka zespołu One Direction, Harry’ego Stylesa, dla którego był to fenomenalny rok. Harry musiał się zadowolić nagrodą za Brytyjski Singiel Roku „Watermelon Sugar”.

Za Najlepszy Brytyjski Zespól uznano Little Mix (i tu bardzo się z nagrodą nie zgadzam, zespół Little Mix nie zdołał mnie do siebie przekonać, a jego repertuar uważam za pozbawiony uroku i wtórny). Chyba wszystkie pozostałe nominowane grupy – The 1975, Bicep, Biffy Clyro, Young T & Bugsey  - bardziej zasłużyły na tę nagrodę. Nagroda dla Najbardziej Przełomowego Artysty powędrowała do Arlo Parks (inni nominowani to Bicep, Celeste, Joel Corry i Young T & Bugsey). Ostatnią nagrodą dla brytyjskiego twórcy było wyróżnienie dla Wschodzącej Gwiazdy, a otrzymała je Griff.

W kategoriach międzynarodowych triumfował całkowicie pominięty przy tegorocznych Grammies The Weeknd – nagrodę dla zwycięzcy w kategorii Najlepszy Zagraniczny Wokalista ogłosiła sama Michelle Obama. Kanadyjczyk rywalizował z następującymi artystami: Bruce Springsteen (który też miał świetny rok, a na nagrodę Brit czeka od 1986 roku), Burna Boy, Childish Gambino i Tame Impala, czyli naprawdę intrygującym towarzystwem. Wśród International Female Solo Artist triumfowała Billie Eilish, pozostawiając w tyle Arianę Grande, Cardi B, Miley Cyrus oraz, ku zaskoczeniu wielu, samą Taylor Swift. Taylor odebrała nagrodę dla Globalnej Ikony Muzycznej, przy całej mojej ubiegłorocznej sympatii dla Swift uważam, że mogła jeszcze na tak prestiżowe wyróżnienie poczekać. Najlepszym Zagranicznym Zespołem zostały siostry HAIM, wygrywając z koreańskim BTS, Fontaines D.C, Foo Fighters oraz Run the Jewel.

Show został okraszony licznymi występami. Na scenie pojawili się, między innymi, Coldplay, prezentując najnowszy singiel „Higher Power”, wspomniana już Dua Lipa w wiązance największych przebojów, The Weeknd , Pink  w duecie z Rag’n’Bone Manem oraz nieoczekiwany duet Elton John i Years and Years w brawurowym i fenomenalnym wykonaniu „It’s a Sin”, pamiętnego hitu zespołu Pet Shop Boys z 1987 roku.

Tegoroczną edycję należy uznać za udaną, wśród nominowanych i nagrodzonych znalazło się wielu wybitnych artystów, towarzyszące ceremonii występy mimo reżimu sanitarnego były bardzo dobre. Pozostaje nam czekać na przyszłoroczną edycję, miejmy nadzieję, jeszcze ciekawszą.



niedziela, 16 maja 2021

 

TOP 60 JANET JACKSON

Dzisiejszą jubilatką jest Janet Jackson, młodsza siostra Michaela. Początki kariery Janet nie należały do udanych. Dwie pierwsze płyty przeszły bez echa i nie brakowało wiele, by dziewczyna, pozostając w cieniu słynnych braci, a zwłaszcza Michaela, nie porzuciła kariery. Z pewnością nie było jej łatwo. Wytrwała jednak, a przełom przyniosła płyta „Control” z 1986, a kolejna „Rhythm Nation 1814” ugruntowała pozycję Janet jako wielkiej gwiazdy. Wystarczy wspomnieć, że piosenkarka umieściła 10 swoich singli na szczycie listy przebojów amerykańskiego Billboardu (choć w Wielkiej Brytanii nigdy nie dostąpiła zaszczytu bycia numerem 1). Janet jest świetna w numerach „tańcujących”, ma niesamowite poczucie rytmu i na scenie porusza się z niesamowitą gracją, ale ma w swym repertuarze wiele pięknych i wzruszających ballad. I takie jest właśnie moje subiektywne zestawienie TOP 60 ulubionych kompozycji Janet Jackson – szybkie, taneczne numery przeplatają się z wolnymi balladowymi przebojami. Enjoy!

60. Two in the power of love (& CLIFF RICHARD)
59. Luv me luv me (& SHAGGY)
58. You want this (& MC LYTE)
57. All night (Don’t stop)
56. Damn Baby
55. Fast girls
54. He doesn’t know I’m alive
53. Unbreakable
52. Young love
51. Don’t mess up this good thing
50. Say you do
49. Call on me (& NELLY)
48. State of the world
47. Making love in the rain (& HERB ALPERT & LISA KEITH)
46. Whoops now
45. If
44. Because of love
43. Feedback
42. Funny how time flies (when you’re having fun)
41. Don’t stand another chance
40. Just a little while
39. Don’t worry (& CHINGY)
38. Make me
37. Someone to call my lover
36. The pleasure principle
35. No sleep (& J. COLE)
34. Any time, any place
33. Lonely
32. Living in the world (they didn’t make)
31. Nothing
30. Doesn’t really  matter
29. Go deep
28. Twenty foreplay
27. Control
26. Girlfriend/Boyfriend (& BLACKSTREET & JA RULE & EVE)
25. Son of a gun (I betcha think this song is about you) (& CARLY SIMON & MISSY ELLIOTT)
24. Black cat
23. The best things in life are free (& LUTHER VANDROSS & BELL BIV DEVOE & RALPH TRESVANT)
22. Alright
21. Escapade
20. What’s it gonna be (& BUSTA RHYMES)
19. All for you
18. Together again
17. Diamonds (& HERB ALPERT & LISA KEITH)
16. I get lonely
15. Every time
14. Runaway
13. What have you done for me lately?
12. Got ‘till it’s gone (& Q-TIP & JONI MITCHELL)
11. Scream (& MICHAEL JACKSON)
10. Nasty
9. Come back to me
8. Again
7. That’s the way love goes
6. Rhythm nation
5. Let’s wait awhile
4. When I think of you
3. Someday is tonight
2. Miss you much
1. Love will never do (Without you)



sobota, 15 maja 2021

 

ROK BEZ LISTY TRÓJKI



Dziś mija dokładnie rok, odkąd zniszczona została Lista Przebojów Trójki, moja przez ponad 35 lat ulubiona audycja radiowa, lista, dzięki której jestem, kim jestem i słucham takiej, a nie innej muzyki, program, na którym się po prostu muzycznie wychowałem, tak jak tysiące Polaków – starszych i młodszych ode mnie.  Wściekłość, niedowierzanie, szok, smutek, przygnębienie – takie uczucia towarzyszyły fanom Listy i wielbicielom Pana Marka Niedźwieckiego dokładnie rok temu, 15 maja 2020 roku. A potem było jeszcze gorzej, rozpoczął się festiwal oskarżeń, pomówień, konfabulacji. I naprawdę w piątkowe wieczory my – Trójkowe sieroty – nie mieliśmy się gdzie podziać. Nie jest tak łatwo z dnia na dzień zapomnieć o tym, czym pasjonowało się przez większość życia, odejść od radia, przestać głosować, przestać śledzić cotygodniowe notowania. Nie jest łatwo udawać, że przecież nic wielkiego się nie stało. Było bardzo ciężko.

Ten rok zmienił bardzo wiele. Przede wszystkim powstały dwie fantastyczne i – moim zdaniem – wzajemnie znakomicie się uzupełniające rozgłośnie internetowe – Radio 357 i Radio Nowy Świat, które pozwoliły nam znów obcować z naszymi ulubionymi Redaktorami, znów poczuć to, co czuliśmy przez tak wiele lat, słuchając Trójki i Listy Przebojów. W piątkowy wieczór znów możemy wyczekiwać Listy na kartki – i naprawdę czułem się wzruszony, kiedy znów – po tych wszystkich latach głosowania elektronicznego – wysłałem pocztówkę z Płocka ze swoimi głosami. Jest inaczej, do głosu doszło nieco młodsze pokolenie, ale w obu radiostacjach każdy odnajdzie dla siebie coś istotnego, coś wartościowego, coś za czym tęsknił po „odejściu” Trójki.

Teraz praktycznie w każdym tygodniu media obiegają informacje o kolejnych zmianach na kierowniczych stanowiskach w Trójce i tzw. Polskim Radiu. Z tygodnia na tydzień maleje słuchalność Programu Trzeciego, dawniej jednej z najważniejszych i najpopularniejszych stacji w naszym kraju, unikalnego w skali świata zjawiska medialnego i radiostacji, której zazdrościły nam inne nacje, nawet Anglicy i Francuzi. Szkoda. Bardzo szkoda. Niezwykle przykro, że nie dane nam było posłuchać notowania 2000 i że jeśli to wszystko musiało się skończyć, to nie skończyło się w bardziej kulturalny, cywilizowany sposób, jak przystało w XXI wieku.

Na szczęście pozostały wspaniałe wspomnienia, których nikt nam nie zabierze (nawet pani prezes K.), fantastyczne przyjaźnie, które zawiązały się między fanami, grupy i fora w mediach społecznościowych. Pozostała też muzyka tych wszystkich lat – i to jest najważniejsze!

piątek, 14 maja 2021

 

JACEK OSTROWSKI „Wojna” Wydawnictwo Skarpa Warszawska 2021


To jest wojna! A na dodatek w Płocku grasuje lokalny Kuba Rozpruwacz. Zuza Lewandowska powraca – i to w wielkim stylu! Właśnie ukazał się piąty tom fenomenalnego cyklu Jacka Ostrowskiego o bezkompromisowej prawniczce z Płocka ( po „Paragrafie 148”, „Czarnym wdowcu”, „Sarkofagu” i „Świrusie”) i jest to emocjonująca lektura, nad którą warto się pochylić.

To pierwszy tom, którego historyczne tło doskonale pamiętam, bo chociaż byłem wtedy naprawdę małym chłopcem, pamiętam moment wprowadzenia stanu wojennego. I właśnie od tego wydarzenia rozpoczyna się kolejna odsłona przygód mecenas Lewandowskiej. Na widok Generała w ciemnych okularach, przekazującego hiobowe wieści, Zuza rzuca w ekran radzieckiego telewizora marki Rubin butelkę po koniaku. Na domiar złego w Płocku dochodzi do powodzi stulecia, a bezpieka i milicja nie radzą sobie z zatrzymaniem seryjnego zabójcy, który grasuje w mieście. Jedną z jego ofiar  jest nauczyciel ze szkoły, w której pracuję – płockiej Jagiellonki. Na początku ucieszyłem się, że na kartach powieści Pana Jacka Ostrowskiego już po raz kolejny pojawia się nazwa mojej Alma Mater, ale moja radość nieco przygasła, kiedy okazało się, że zamordowany był pedofilem. Zuzanna Lewandowska otrzymuje od władzy prośbę / polecenie, aby wspomóc służby specjalne w poszukiwaniu sprawcy brutalnych morderstw.

Na kartach powieści pojawiają się bohaterowie, których znamy z wcześniejszych tomów. Pomocnikiem Zuzy jest jej wierny przyjaciel, sierżant Nowak, na każdy błąd bystrej pani adwokat czyha jej zaciekły wróg „niejaki/nijaki” kapitan Mariański, jak zwykle otrzymujemy także barwny obraz płockiego półświatka, szemranego towarzystwa, którego przedstawiciele mają dla naszej bohaterki dużo szacunku, bo jest najlepszą „papugą” w mieście. Pojawiają się także zwierzaki Zuzy, wykrzykująca antypaństwowe hasła papuga Zgaga i nowy piesek, szczeniak o imieniu Borys. Obecne są także nowe postaci, choćby podobający się Zuzie doktor Wyrostek, nomen omen chirurg specjalizujący się w wycinaniu wyrostków.

Książkę czyta się jednym tchem, ze względu na wartką akcję, zabawny język, dobrze mi znaną – jako płocczaninowi - topografię przedstawianych miejsc, ale przede wszystkim z powodu głównej bohaterki. Sypiąca łacińskimi paremiami, błyskotliwa płocczanka jest kobietą z krwi i kości. Nie wylewa za kołnierz, mówi, to co myśli, potrafi rozmawiać z przedstawicielami elit, ale też z prostymi ludźmi, choćby wspominanymi już przedstawicielami społecznego marginesu. Dużo czyta, myśli szybko, ma wszędzie znajomości i znakomicie odnajduje się w siermiężnej Polsce z początku lat 80-tych ubiegłego stulecia. Jest tak prawdziwa, że nie sposób uwierzyć zapewnieniom Autora, że „wszystkie postacie wymienione w tej książce są wymyślone przez autora, a ich ewentualne podobieństwo do kogokolwiek jest zupełnie przypadkowe i niezamierzone”.

Jeśli jeszcze nie poznaliście niesamowitej bohaterki książek Jacka Ostrowskiego, bardzo zachęcam do sięgnięcia po wszystkie części. Ten najnowszy – „Wojna” – jest naprawdę rewelacyjny. Już czekam na kolejny tom kryminalnych przygód Zuzanny Lewandowskiej i pozdrawiam serdecznie wszystkich wielbicieli twórczości Pana Jacka Ostrowskiego.

Moja ocena: 9/10.

czwartek, 13 maja 2021

 

TOP 60 LISTA PRZEBOJÓW TRÓJKI – ROK 1983 – MOJE PODSUMOWANIE

Dziś kolejna odsłona mojego  nowego cyklu. Systematycznie będę prezentował podsumowania roczne Listy Trójki (TOP 60) widziane moimi oczami – moja wizja kolejności tych sześćdziesięciu najważniejszych nagrań roku. Dziś rok 1983. Bardzo ważny dla mnie moment – to właśnie wtedy latem 83 zacząłem systematycznie słuchać Listy Trójki. A to wszystko za sprawą piosenki i piosenkarki, w której zakochałem się swoją pierwszą dziecięcą platoniczną miłością. Mowa o Urszuli. Dowiedziałem się, że właśnie na Liście Przebojów uda mi się uchwycić jej wspaniałe nagranie „Dmuchawce, latawce, wiatr” i zarejestrować na kasecie na małym Grundigu. Posłuchałem i zostałem z Listą – do końca. To był fantastyczny rok – polski rock był w natarciu Lady Pank, Republika, Maanam, Perfect, Lombard i Oddział Zamknięty nagrywali przebój za przebojem. Śmiało radziły sobie też zagraniczne nagrania, choćby Yazoo z fantastyczną Alison Moyet i Thompson Twins – zespół, który pokochałem. Bardzo trudno było ustalić moją kolejność tych największych trójkowych hitów 83, ale królowa była dla mnie wtedy tylko jedna. Urszula i jej nagrany z Budką Suflera debiutancki album to była dla mnie kopalnia przebojów. To właśnie tę kasetę (jako moją pierwszą w życiu) dostałem na Gwiazdkę tego roku. Urszula królowała w moim życiu jeszcze kolejny rok, bo w 1985 pojawiła się w moim życiu kolejna Gwiazda, która już na zawsze zmieniła moje spojrzenie na muzykę pop. Ale o tym potem. W Boże Narodzenie odbył się Top Wszech Czasów w Trójce, ale nic nie zrozumiałem z jego zasad. Byłem zły, że nie jest to kolejne normalne notowanie. Oto mój subiektywny obraz podsumowania Listy Przebojów Trójki w roku 1983. W nawiasie zamieszczam pozycję z oficjalnego podsumowania LP3. Enjoy! 

60. KENNY LOGGINS Welcome to Heartlight (58)
59. SLADE (And now the waltz) C’est la vie (44)
58. TSA Bez podtekstów (39)
57. ELECTRIC LIGHT ORCHESTRA Sweet messages (52)
56. BUDGIE Hold on to love (38)
55. AC/DC Guns for hire (18)
54. PINK FLOYD The Gunners dream (28)
53. ODDZIAŁ ZAMKNIĘTY Odmienić los (29)
52. TSA Alien (14)
51. ELECTRIC LIGHT ORCHESTRA Rock’n’roll is king (51)
50. CLASSIX NOUVEAUX Forever and a day (47)
49. REPUBLIKA Halucynacje (40)
48. DURAN URAN Is there something I should know? (46)
47.MAANAM Elektro spiro kontra Zanzara (49)
46. ROBIN GIBB Juliet (26)
45.THE STRANGLERS Midnight summer dreams (24)
44. JEAN MICHEL JARRE Souvenir of China (41)
43. BEE GEES Someone belonging to someone (36)
42. BUDGIE Alison (22)
41. MEN AT WORK Down under (55)
40. REPUBLIKA Znak “=” (17)
39.
PERFECT Wyspa, drzewo, zamek (51)
38. LOMBARD Diamentowa kula (38)
37. PERFECT Idź precz (35)
36. SPANDAU BALLET Gold (59)
35. ZBIGNIEW HOŁDYS Co się stało z Magdą K. (33)
34. MAANAM Nie poganiaj mnie, bo tracę oddech (32)
33. YES Owner of a lonely heart (37)
32. THE POLICE Wrapped around your finger (34)
31. CLASSIX NOUVEAUX Never again (19)
30. MAANAM Eksplozja (50)
29. LADY PANK Moje Kilimandżaro (30)
28. NEW ORDER Blue Monday (13)
27.
REPUBLIKA Arktyka (3)
26. BAJM Nie ma wody na pustyni (60)
25. THOMPSON TWINS We are detective (53)
24. PERFECT Objadowe nieme kino (21)
23. TEARS FOR FEARS Change (56)
22. LADY PANK Kryzysowa narzeczona (23)
21. YAZOO Happy people (9)
20. MICHAEL JACKSON Billie Jean (11)
19.
REPUBLIKA Biała flaga (10)
18. REPUBLIKA Śmierć w bikini (20)
17. LADY PANK Wciąż bardziej obcy (16)
16. CULTURE CLUB Do you really want to hurt me? (43)
15.
YAZOO Nobody’s diary (54)
14. LOMBARD Szklana pogoda (48)
13. LADY PANK Mniej niż zero (4)
12. MAANAM Raz-dwa-raz-dwa (27)
11. ODDZIAŁ ZAMKNIĘTY Obudź (12)
10. LADY PANK Zamki na piasku (10)
9. THE POLICE Every breath you take (15)
8. MIKE OLDFIELD & MAGGIE REILLY Moonlight shadow (2)
7. ROBERT PLANT Big log (5)
6. GENESIS Mama (7)
5.
LOMBARD Adriatyk ocean gorący (25)
4. REPUBLIKA Nieustanne tango (45)
3. BUDKA SUFLERA Jolka Jolka pamiętasz (31)
2. MAANAM Kocham Cię kochanie moje (1)
1. Urszula Dmuchawce latawce wiatr (8)



niedziela, 9 maja 2021

 

Mira Marcinów „Bezmatek” Wydawnictwo Czarne 2020



„Bezmatek” Miry Marcinów to bez wątpienia jedna z najbardziej poruszających, przykrych i przygnębiających pozycji książkowych, jakie ostatnio czytałem. To obsypany licznymi wyróżnieniami i nagrodami (między innymi Paszportem Polityki) obraz porażającej miłości matki i córki w obliczu śmierci, to historia rodzinna i portret bezkompromisowych relacji dwóch kobiet, to wreszcie psychologiczny opis bohaterki, która staje się częścią tytułowego bezmatka – w świecie natury jest to rodzina pszczela pozbawiona królowej-matki, rój, który nie ma szans na przeżycie. Czy takie szanse ma główna bohaterka książki? Czy rzeczywiście można przejść przez fazy żałoby po śmierci rodzica, czy można tę żałobę „przepracować”?

Mira Marcinów jest filozofem i psychologiem. Nie wiem, do jakiego stopnia utożsamia się z główną bohaterką swojej powieści, ale jeśli pisze o sobie, swojej rodzinie i własnych przeżyciach i doświadczeniach, jest to obraz jednego z najodważniejszych i najważniejszych emocjonalnych „coming-outów” w polskiej literaturze.

Książka jest dodatkowo intrygująca w sferze formalnej. Pozycja składa się z szeregu krótkich rozdziałów. Czasami taki rozdział tworzy fabularną całość, czasami jest to fragment poetycki, by w innym miejscu być jedynie pojedynczym zdaniem, ale zdaniem, które całkowicie wybija cię emocjonalnie z równowagi, zdaniem, które każe myśleć, zmusza do analizy sytuacji, nie pozwala czytać dalej. Mira Marcinów przywołuje liczne związane z matką historie z dzieciństwa i wieku nastoletniego, otwarcie pisze, jak trudny charakter matki, jest niespełniona, niestereotypowa dusza matki-artystki, jej uzależnienie od alkoholu i mężczyzn wpłynęły na ich relacje.

Najbardziej gorzkie i poruszające są opisy nowych relacji, które tworzą się między kobietami w obliczu śmiertelnej choroby. Córka zachwyca swoim oddaniem, poświęceniem, a jednocześnie przeraża niemożnością wprowadzenia żadnych zmian w życiu,  brakiem możliwości udzielenia matce pomocy, bezsilnością wobec odejścia matki. Te wszystkie obrazy zostają z czytelnikiem na długo, trudno jest przez nie przejść, a mimo to nie można oderwać się od lektury.

Pięknie napisał o książce Macinów laureat Nagrody Nike, Marek Bieńczyk: „Najpierw jest drżenie; po tej lekturze trudno wrócić się do siebie. Później jest zazdrość; facetowi tak trudno przedrzeć się w gorzki i wspaniały świat matki i córki. I wreszcie doznanie piękna: Mira Marcinów, to nucąc, to tnąc ostro, napisała niezwykłą książkę o łaknieniu życia.”

Nie sposób się z tą opinią nie zgodzić, bo choć „Bezmatek” to książka o śmierci, to przede wszystkim apoteoza życia, może trudnego, nieprzewidywalnego, często nie przeżytego w najlepszy możliwy sposób, ale życia niezwykłego, niebagatelnego, życia Lili – matki głównej bohaterki.

Nie jestem przekonany, czy powinienem tę pozycję polecać, choć jest bez wątpienia ważna, szczególna, wyjątkowa. Decyzję, czy sięgnąć po „Bezmatek”, pozostawiam czytelnikom, ale ostrzegam – po lekturze trudno się otrząsnąć i udawać, że nic się nie stało.

Moja ocena: 9/10.

wtorek, 4 maja 2021

 POLSKI TOP WSZECH CZASÓW RADIA 357 – MOJA WERSJA I MOJE REFLEKSJE

Kiedy w ubiegłym roku, w maju, doszło do słynnej i bardzo przykrej afery „trójkowej” i z radia odeszła większość najważniejszych dziennikarzy muzycznych, z Panem Markiem Niedźwieckim na czele, wielu słuchaczy i wielbicieli muzycznych zestawień uświadomiło sobie, że koniec Listy Przebojów Programu Trzeciego będzie także oznaczać kres niezwykle popularnych Topów Wszech Czasów – grudniowego – ogólnego oraz majowego – polskiego. Czas pokazał, że nie tylko leczy rany, ale z każdego nieszczęścia może wydarzyć się coś dobrego. Nie ma już Trójki, której słuchaliśmy i którą kochaliśmy, ale są dwie niezwykłe, fantastyczne rozgłośnie radiowe – Radio Nowy Świat i Radio 357. 1 stycznia mogliśmy posłuchać Topu Wszech Czasów autorstwa muzycznej redakcji, a wczoraj – 3 maja – Polskiego Topu – już autorstwa radiosłuchaczy.

Radio 357 zaprezentowało swój pierwszy Polski Top (Wszech Czasów). Było to niesamowite święto polskiej piosenki. Dodatkową atrakcją były mini-koncerty w studiu grupy artystów, choćby Meli Koteluk i Bluszczu. Słuchacze mogli głosować na 10 najważniejszych – ich zdaniem – polskich utworów. Redaktorzy Marcin Łukawski, Marek Niedźwiecki i Piotr Stelmach przedstawili 113 najpopularniejszych nagrań. Okazało się, że w zestawieniu pojawiły się prawie te same utwory, które corocznie towarzyszyły Topom w Trójce, choć tam głosujący w systemie elektronicznym byli ograniczeni propozycjami – głosowanie nie było w pełni otwarte. Ja też, oczywiście, oddałem swoje głosy na pocztówce (jak za starych dobrych lat): spośród 10 moich propozycji we wczorajszym Topie znalazło się 8. Zabrakło, ku mojemu rozczarowaniu, Urszuli i jej sztandarowego hitu „Dmuchawce latawce wiatr” oraz „Obcego astronoma” Republiki, ale mnogość nagrań zespołu i zwycięstwo Obywatela G.C. zrekompensowały mi ten drugi brak. Trochę szkoda, że w notowaniu nie znalazły się „Obudź się” Oddziału Zamkniętego, „To tylko tango” Maanamu, „Harry” grupy Firebirds oraz „Adriatyk, ocean gorący” Lombardu. Te nieomal 13 godzin spędzonych przed radioodbiornikiem było kolejnym cudownym muzyczno-wspomnieniowym przeżyciem.

Choć, jak wspomniałem, Top 357 łudząco przypominał zestawienia znane z poprzednich lat, wydaje mi się, że można było dostrzec pewne tendencje i zmiany. Do głosu doszło chyba nieco młodsze pokolenie, bo w zestawieniu mniej było pozycji z lat 60-tych, czy 70-tych, a dominowały lata 80-te i 90-te. Pojawiło się też stosunkowo dużo naprawdę nowych artystów, takich jak Krzysztof Zalewski, Daria Zawiałow, czy Dawid Podsiadło, a już naprawdę dużym zaskoczeniem stała się obecność w notowaniu Kaśki Sochackiej i grupy Kwiat Jabłoni. W pierwszej chwili nieco mnie to zirytowało: ale jak to? Jak roczne nagranie może być w Topie Wszech Czasów??? Otóż może. Takie tendencje do pojawiania się bardzo nowych produkcji w tego typu zestawieniach widać na całym świecie, np. w Holandii, czy Wielkiej Brytanii, jeśli głosują słuchacze. Symboliczne stało się pojawienie stosunkowo wysoko (pozycja 61) kompozycji Kazika „Twój ból jest lepszy niż mój”. To od tego nagrania wszystko się skończyło… I zaczęło.

Oto moja wersja tego TOPu 113. W nawiasie zamieszczam pozycję z wczorajszego notowania. Zwycięzca ten sam - w Radiu 357 i u mnie. Podobnie z numerem 2, które to nagranie wybrałem jako ilustrację mojej wersji Topu Wszech Czasów. Enjoy!

PS. Obiecałem sobie, że w wakacje przygotuję prawdziwe, porządne TOP 100 najważniejszych dla mnie polskich piosenek, które nie będzie oparte na zestawieniu radiowym.

113. LUXTORPEDA Autystyczny (94)
112. STRACHY NA LACHY Piła tango (113)
111. STARE DOBRE MAŁŻEŃSTWO Czarny blues o czwartej nad ranem (59)
110. STARE DOBRE MAŁŻEŃSTWO Bieszczadzkie anioły (68)
109. MR ZOOB Mój jest ten kawałek podłogi (105)
108. JACEK KACZMARSKI/PRZEMYSŁAW GINTROWSKI/ZBIGNIEW ŁAPIŃSKI Mury (96)
107. PAKTOFONIKA Jestem Bogiem (103)
106. HAPPYSAD Zanim pójdę (107)
105. KSU Moje Bieszczady (49)
104. KWIAT JABŁONI Mogło być nic (108)
103. EDMUND FETTING Nim wstanie dzień (26)
102. KAZIK Twój ból jest lepszy niż mój (61)
101. TSA Trzy zapałki (84)
100. PIDŻAMA PORNO Nikt tak pięknie nie mówił, że się boi miłości (74)
99. LADY PANK Zawsze tam gdzie ty (52)
98. KAŚKA SOCHACKA Wiśnia (101)
97.VOO VOO Niech stanie się tak, jak gdyby nigdy nic nie było (66)
96. DŻEM List do M. (9)
95. DŻEM Whisky (100)
94. KOBRANOCKA Kocham Cię jak Irlandię (57)
93. STANISŁAW SOYKA Tolerancja (Na miły Bóg) (79)
92. DZEM Wehikuł czasu (24)
91. BRYGADA KRYZYS To co czujesz (99)
90. HEY Teksański (50)
89. KULT Baranek (72)
88. COMA Leszek Żukowski (71)
87. MĘSKIE GRANIE ORKIESTRA 2018 Początek (29)
86. REZERWAT Zaopiekuj się mną (36)
85. MARTYNA JAKUBOWICZ W domach z betonu nie ma wolnej miłości (40)
84. DAAB W moim ogrodzie (Ogrodu serce) (54)
83. MAANAM Szał niebieskich ciał (60)
82. FISZ EMADE TWORZYWO & JUSTYNA ŚWIĘS Ślady (102)
81. DŻEM Sen o Victorii (44)
80. WILKI Eli lama sabachtani (104)
79. LAO CHE Wojenka (7)
78. STAN BORYS Jaskółka uwięziona (53)
77. TSA 51 (22)
76. GRZEGORZ TURNAU Bracka (82)
75. LOMBARD Przeżyj to sam (27)
74. MARYLA RODOWICZ Niech żyje bal (77)
73. HEY Zazdrość (92)
72. BREAKOUT Modlitwa (16)
71. BREAKOUT Kiedy byłem małym chłopcem (93)
70. HEY & EDYTA BARTOSIEWICZ Moja i twoja nadzieja (32)
69. CZESŁAW NIEMEN Pod papugami (111)
68. PERFECT Chcemy być sobą (106)
67. DARIA ZAWIAŁOW Jeszcze w zielone gramy (48)
66. DAWID PODSIADŁO Nieznajomy (47)
65. RAZ DWA TRZY Trudno nie wierzyć w nic (23)
64. ANDRZEJ ZAUCHA C’est la vie – Paryż z pocztówki (97)
63. VOO VOO Gdybym (62)
62. KRZYSZTOF ZALEWSKI Miłość miłość (69)
61. GRZEGORZ TURNAU Naprawdę nie dzieje się nic (95)
60. MAREK GRECHUTA Świecie nasz (64)
59. MAREK GRECHUTA Korowód (35)
58. PERFECT Objazdowe nieme kino (112)
57. KORTEZ Zostań (70)
56. MYSLOVITZ Chciałbym umrzeć z miłości (80)
55. DAWID PODSIADŁO Małomiasteczkowy (110)
54. AYA R.L. Skóra (43)
53. TADEUSZ WOŹNIAK Zegarmistrz światła (18)
52. KRYSTYNA PROŃKO Psalm stojących w kolejce (78)
51. ARTUR ROJEK Beksa (86)
50. COMA Los, cebula i krokodyle łzy (83)
49. ZBIGNIEW WODECKI & MITCH & MITCH WITH ORCHESTRA AND CHOIR Rzuć to wszystko, co złe (45)
48. DŻEM Do kołyski (31)
47. LADY PANK Sztuka latania (89)
46. DZAMBLE Wymyśliłem Ciebie (88)
45. MAANAM Cykady na Cykladach (90)
44. MUNIEK STASZCZYK Pola (91)
43. CHŁOPCY Z PLACU BRONI Kocham wolność (15)
42. KULT Polska (6)
41. TURBO Dorosłe dzieci (19)
40. REPUBLIKA Odchodząc (38)
39. ZDZISŁAWA SOŚNICKA Aleja gwiazd (109)
38. ANDRZEJ ZAUCHA Byłaś serca biciem (17)
37. PERFECT Nie płacz Ewka (46)
36. MYSLOVITZ & MAREK GRECHUTA Kraków (73)
35. LADY PANK Kryzysowa narzeczona (98)
34. VARIUZ MANX Piosenka księżycowa (75)
33. CZESŁAW NIEMEN Bema pamięci żałobny rapsod (65)
32. CZESŁAW NIEMEN Wspomnienie (87)
31. T. LOVE Warszawa (34)
30. ZBIGNIEW WODECKI Zacznij od Bacha (42)
29. PERFECT Niepokonani (39)
28. KAZIK 12 groszy (51)
27. WOJCIECH MŁYNARSKI Jeszcze w zielone gramy (58)
26. LADY PANK Mniej niż zero (81)
25. CZESŁAW NIEMEN Sen o Warszawie (21)
24. KULT Arahja (3)
23. REPUBLIKA Biała flaga (12)
22. LAO CHE Hydropiekłowstąp;ienie (25)
21. GRAŻYNA ŁOBASZEWSKA Czas nas uczy pogody (30)
20. EDYTA BARTOSIEWICZ Ostatni (56)
19. BUDKA SUFLERA Cień wielkiej góry (63)
18. BUDKA SUFLERA Jest taki samotny dom (20)
17. KULT Do Ani (33)
16. RENATA PRZEMYK & KASIA NOSOWSKA Kochana (67)
15. T. LOVE King (76)
14. OBYWATEL G.C. Tak… tak… to ja (85)
13. ZBIGNIEW WODECKI Lubię wracać tam, gdzie byłem (13)
12. MAANAM Kocham Cię kochanie moje (41)
11. SZTYWNY PAL AZJI Wieża radości, wieża samotności (10)
10. KRYSTYNA PROŃKO Jesteś lekiem na całe zło (37)
9. TILT Jeszcze będzie przepięknie… (28)
8. MAREK GRECHUTA Dni, których nie znamy (11)
7. BUDKA SUFLERA Jolka, Jolka pamiętasz (14)
6. PERFECT Autobiografia (4)
5. MYSLOVITZ Długość dźwięku samotności (8)
4. RÓŻE EUROPY & EDYTA BAROSIEWICZ Jedwab (55)
3. CZESŁAW NIEMEN Dziwny jest ten świat (5)
2. MAANAM Krakowski spleen (2)
1. OBYWATEL G.C. Nie pytaj o Polskę (1)