czwartek, 23 lipca 2026

 

MAŁGORZATA OLIWIA SOBCZAK „Czerń”, Wydawnictwo w.a.b. 2020


„Czerń” - drugi tom kolorowej serii Małgorzaty Oliwii Sobczak – przeczytałem już dość dawno, ale dzielę się teraz moją opinią o książce w związku z pojawieniem się Netflixowej adaptacji powieści. Filmu nie widziałem, ale książka jest po prostu bardzo dobra i jeszcze bardziej przejmująca i trzymająca w napięciu niż poprzedzająca ją „Czerwień”, gdyż dotyczy okrucieństwa i przemocy wobec dzieci.

Główny bohater serii, przystojny i niezwykle inteligentny prokurator Leopold Bilski, po sprawie Skalpela, podczas której naraził na śmiertelne niebezpieczeństwo siebie i Annę Górską, swoją asystentkę i ukochaną, zostaje zdegradowany – traci stanowisko w prokuratorze w Sopocie i trafia do placówki w Kartuzach. Łączy się to z powrotem do miasteczka po wieloletnim pobycie za Atlantykiem Julii Sarman, pisarki, która zamieszkuje w Kartuzach z kilkuletnim synkiem. Podczas lokalnego festynu dziecko zostaje uprowadzone w tajemniczych okolicznościach. Zaginięcie chłopca łączy się ze zniknięciem Amelki, zbuntowanej nastolatki. Czy w Kartuzach grasuje porywacz dzieci?

Książka jest naprawdę ciekawa i należy do pozycji, które ciężko odłożyć na półkę nieskończone. Dużym atutem książek Sobczak, w tym „Czerni”, jest bardzo sprawny język, bardzo obrazowy, zachęcający do lektury, czego często brakuje książkom kryminalnym. Pisarka tworzy niezwykle sugestywne sceny, wszystko jest spójne i rzeczowe. Interesujące są postaci, które kreuje pisarka, można je łatwo zwizualizować, polubić lub znienawidzić. Wrażenie robi także fachowe przygotowanie autorki do pisania, profesjonalny research, powoływanie się na wiarygodne źródła. Muszę przyznać, że po czterech przeczytanych przeze mnie tomach serii Małgorzata Oliwia Sobczak jest teraz dla mnie pierwszą damą polskiego kryminału.

Zachęcam do lektury, bo zapewnia emocje i wiele wrażeń, choć dużo w książce okrucieństwa. Autorka tak konstruuje tekst, że każdy drugoplanowy bohater staje się podejrzanym, a prawda okazuje się czyhać tuż za rogiem. Polecam.

Moja ocena: 8/10

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz