JACEK OSTROWSKI „Początek” Skarpa Warszawska 2026
Czy którykolwiek czytelnik, sięgając przed laty po powieść „
Paragraf 148” Pana Jacka Ostrowskiego – historię kryminalnych zagadek
rozwiązywanych przez odważną i niezłomną płocką prawniczką Zuzę Lewandowską,
nawet przez chwilę pomyślał, że książka przerodzi się w serię, która doczeka
się piętnastu tomów? Właśnie skończyłem lekturę najnowszej części „Serii z Papugą”
i jak zwykle jestem w zachwycie.
„Początek”, bo o tej powieści mowa, należy do serii, ale nie
jest to klasyczna kontynuacja, lecz – mówiąc językiem Hollywood – prequel.
Młodziutka Zuza właśnie kończy praktykę w Łodzi po studiach prawniczych w
Warszawie i wraca do rodzinnego Płocka, gdzie jej ojciec, Ambroży Lewandowski,
prowadzi jedną z najbardziej znanych kancelarii adwokackich w mieście. Kobieta
od samego początku wie, czego chce dokonać i jak chce pracować. Będzie
adwokatem, tak jak jej ojciec, ale pomiędzy sprawami rozwodowymi i bronieniem
lokalnych rzezimieszków pragnie rozwiązywać kryminalne zagadki miasta. Wie, że
nieudolna milicja obywatelska nie jest w stanie dochodzić do prawdy w
najbardziej skomplikowanych sprawach, zwłaszcza teraz – po awansie znanego z
bardzo małego rozumku kapitana Mariańskiego.
Zuza zamierza wcielać się w rolę prywatnego detektywa, choć
jest to w PRL-u zakazane. Pierwsza sprawa – morderstwa sędziego Waszczaka –
wydaje się być wprost idealna dla debiutującej prawniczki. W śledztwie wspomaga
ją były milicjant – Tomczak, ale splot niefortunnych wydarzeń prowadzi do
nawiązania współpracy z czynnym funkcjonariuszem, Apoloniuszem Nowakiem, którego
Zuza – z racji dość specyficznego imienia – postanawia nazywać po prostu
Nowakiem. W tle znajdują się historie jeszcze z czasów II wojny światowej, tajemniczy
sygnet i sprzeczne zenania wielu podejrzanych.
Napisanie świetnego prequela jest bardzo ciekawym zabiegiem
ze strony autora serii – Pana Jacka Ostrowskiego, który nie tylko rokrocznie dostarcza
czytelnikom dwa nowe tomy serii, ale bezustannie na szeroką skalę promuje Płock
– nasze urocze miasto i jego bogatą historią.
„Początek” pozwala nam nie tylko poznać pierwsze zawodowe
kroki Zuzy, ale wprowadza do akcji Ambrożego Lewandowskiego, którego nie ma już
wśród żyjących bohaterów w „Paragrafie 148”. Dowiadujemy się także o
przyjaźniach Zuzy, poznajemy „zimnego chirurga” Ludwickiego, Teresę – koleżankę
Zuzy ze szkoły. Jest ciekawie – trup ściele się gęsto, są momenty przerażające,
są fragmenty pełne humoru – mamy wszystko, czego potrzeba od lekkiego,
wciągającego kryminału na lato.
Myślę, że autor pójdzie za ciosem i zanim wróci do
rzeczywistości Zuzy z lat 80-tych, którą zakończył na „Opowieści wigilijnej”,
pozwoli nam jeszcze poznać wczesną młodość Zuzanny i jej kolejne zawodowe –
legalne i te nielegalne – doświadczenia.
Życząc Panu Jackowi Ostrowskiemu dużo zdrowia, zachęcam
wszystkich do lektury Serii z Papugą. Warto ją zacząć od najnowszej części – „Początek”,
bo to literacki powrót do przeszłości głównej bohaterki.
Moja ocena: 10/10
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz