niedziela, 21 grudnia 2025

 

„PIĘĆ KOSZMARNYCH NOCY 2” (Five Nights at Freddy’s 2), USA 2025

Premiera kinowa: 5 grudnia 2025


Kiedy dwa lata temu na ekranach kin pojawiła się adaptacja znanej gry video „Five Nights at Freddy’s”, film okazał się oszałamiającym sukcesem. Kierując się dobrymi opiniami, czy wręcz zachwytem młodej widowni, odwiedziłem kino i obejrzałem horror z prawdziwą przyjemnością. Historia Mike’a i jego młodszej siostry Abby oraz śmiercionośnych zwierzątek z kultowej pizzerii Freddy’s ujęła mnie szczerością  i prawdą. Czy tak było też w przypadku drugiej części?

Film rozpoczyna się od retrospektywnej sceny z 1982 roku, podczas której w restauracji ginie kolejne dziecko. Akcja przenosi nas następnie do roku 2002. Historia morderstw w Freddy’s jest teraz miejską legendą, która prowadzi do zorganizowania festiwalu FazFest. Mike (Josh Hutcherson) dalej samotnie wychowuje nastoletnią Abby (Piper Rubio) i pozostaje w romantycznym związku z piękną policjantką Vanessą (Elizabeth Lail), która swego czasu uratowała Abby od śmierci i walczy z demonami z przeszłości – jest córką seryjnego mordercy i założyciela kultowej pizzerii Williama Aftona (Matthew Lilard). Pojawienie się Abby w ruinach starej restauracji oraz przybycie tam łowców sensacji z atrakcyjną dziennikarką Liz (kolejny w tym roku przebój Mckenny Grace) po latach budzi demony. Kultowe makabryczne zabawki z restauracji: Chica, Freddy i Bonnie ponownie ożywają i wydostają się z restauracji. Największe zło czai się jednak w tajemniczej Marionecie…

Druga część serii wydaje się być słabsza od pierwszej – nie ma już śladu świeżości i zaskoczenia, panuje scenariuszowy chaos, wiele scen zamiast straszyć – rozbawia. Aktorzy chwilami irytują i ogólnie nie jest tak dobrze i ciekawie, jak w przypadku pierwszej odsłony. Wszystko jednak wskazuje, że możemy się spodziewać kolejnej części – zapowiedzią zdawała się być ostatnia scena filmu.

Być może spowodowała to nieznajomość gry, ale nieco gubiłem się w labiryncie wydarzeń i szybkim tempie drugiej części, choć nie miałem tego problemu przy części pierwszej. Film można obejrzeć, ale nie spodziewałbym się, że zajmie poczesne miejsce w historii kinematografii i zajmie wysokie pozycje w filmowych podsumowaniach A.D. 2025.

Moja ocena: 6/10

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz