niedziela, 7 grudnia 2025

 

„ILUZJA 3” (Now you see me: Now you don’t), USA 2025


Premiera kinowa: 14 listopada 2025

Jeśli podobały Wam się filmy "Iluzja" z 2013 roku i "Iluzja 2" z 2016, z pewnością ucieszy Was powrót serii i trzecia odsłona cyklu - "Iluzja 3", która właśnie trafiła do kin.

Czterej Jeźdźcy - najwięksi i najpopularniejsi magicy i prestidigitatorzy na świecie - podczas swoich najważniejszych pokazów łączą siły i nie tylko przedstawiają niesamowite show, ale dokonują w tym samym czasie spektakularnych przekrętów, często demaskując ważne postaci ze szczytów społecznej hierarchii - polityków, bankierów, bogaczy.

Tym razem ich celem staje się okrutna i pozbawiona wszelkich skrupułów przedstawicielka rodziny dilerów diamentów - Veronika Vanderberg (świetna rola Rosamund Pike). Tym razem Atlas (Jesse Eiseberg) zaprasza do współpracy trójkę nowych, młodych, lecz bardzo doświadczonych iluzjonistów - Charliego (Justice Smith), Bosco (Dominic Sessa) oraz June (Ariana Greenblatt). Okazuje się, że przedsięwzięcie jest tak szeroko zakrojone i wymagające, że na ratunek przybywają pozostali Jeźdźcy - Henley (Isla Reeves), Jack (Dave Franco), Merritt (Woody Harrelson) i Lula (Lizzy Caplan). Veronika jest bardzo twardą przeciwniczką. Czy Jeźdźcom, wspomaganym przez nowych, młodych wspólników, uda się ją pokonać i przejąć drogocenny klejnot - najdroższy diament na świecie?

Film jest naprawdę świetną rozrywką. Twórcom filmu udało się utrzymać poziom i – mimo długiej przerwy między częścią drugą i trzecią – utrzymać zainteresowanie widzów. Efekty specjalne są widowiskowe, a cała historia – zaskakująca i ciekawie przedstawiona.

Oczywiście, bardzo dobrze wypadają Jeźdźcy, których znamy z poprzednich odsłon serii, z Morganem Freemanem w roli Thaddeusa na czele, ale zaskakuje świetna forma młodych aktorów – nowych postaci w franczyzie – nowi bohaterowie doskonale wkomponowali się w konwencję filmu i dodali serii powiewu świeżości.

Prawdziwie intrygującą rolę bezwzględnej dilerki diamentów Veroniki – gra Rosamunde Pike. Od lat śledzę karierę tej zdolnej Angielki i brakuje mi produkcji, która wprowadziłaby ją na sam szczyt aktorskiego panteonu. Wprawdzie zagrała znakomitą rolę w „Zaginionej dziewczynie”, za którą dostała nawet nominację do Oscara, potem była jeszcze bardzo ważna i udana rola w „Prywatnej wojnie”, która – mimo nominacji do Złotego Globu – przeszła raczej bez echa, było „O wszystko zadbam”, był „Saltburn”, ale zawsze do pełnego sukcesu czegoś brakuje…

„Iluzja 3” to bardzo sympatyczna, przyzwoita pozycja rozrywkowa i mogę ją śmiało wszystkim polecić.

Moja ocena: 7,5/10

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz